No Widgets found in the Sidebar

Obecna sytuacja geopolityczna wpływa negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne Polski, jak i całej Europy Zachodniej. Wobec niepewności związanej z przyszłymi cenami prądu wiele gospodarstw domowych rozważa inwestycję w fotowoltaikę. Tego rodzaju systemy znane są ze swojej bezawaryjności i trwałości – mogą dostarczać ekologiczny i darmowy prąd dla domu nawet przez ćwierć wieku. Nie sposób przewidzieć, czy w tym okresie nie wydarzy się coś, co mogłoby zagrozić niezależności energetycznej gospodarstwa domowego. Na tę okoliczność dobrze jest ubezpieczyć panele słoneczne.

Jakie zjawiska mogą zagrażać panelom fotowoltaicznym?

Obecna sytuacja geopolityczna wpływa negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne Polski, jak i całej Europy Zachodniej.

Trzeba uczciwie przyznać, że panele fotowoltaiczne należą do jednych z bardziej niezawodnych i odpornych systemów. Są projektowane w ten sposób, aby mogły służyć użytkownikom przez wiele lat. Ponieważ montuje się je na zewnątrz, przez lata są narażone na wiele negatywnych zjawisk atmosferycznych, do których oczywiście muszą być odpowiednio przystosowane. Nie są im więc straszne deszcz, śnieg czy mocny wiatr. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w Polsce coraz częściej dochodzi do nieprzewidzianych i bardzo ekstremalnych zjawisk pogodowych, jak silne burze, wichury, a nawet tornada. Chociaż instalacja fotowoltaiczna jest wykonana z wysokogatunkowych komponentów, może ulec awarii wskutek przepięcia czy uderzenia pioruna. Co więcej, porywisty wiatr może spowodować, że spadnie na nią drzewo. Niejednokrotnie zdarzały się już w Polsce sytuacje, w których wichura zrywała z budynku dach. Taka szkoda sama w sobie może kosztować nawet 100 tys. zł, jeśli na takim dachu znajdowałyby się jeszcze panele fotowoltaiczne, potencjalny koszt zniszczeń wzrósłby o 20-50% (więcej tutaj).

W związku z tymi zagrożeniami warto zadbać o to, by panele fotowoltaiczne były ubezpieczone od następstw nieprzewidzianych wydarzeń, w tym nie tylko związanych z pogodą. Zagrożeniem mogą być również działania osób trzecich – akty wandalizmu, dewastacji czy nawet zwykłe kradzieże na terenach prywatnych posesji się przecież zdarzają. Warto mieć to na uwadze, zwłaszcza gdy panele fotowoltaiczne nie są zainstalowane bezpośrednio na dachu domu, a na przykład na działce, gdzie dużo łatwiej mogą paść ofiarą czyjejś lekkomyślności.

Dobre ubezpieczenie instalacji fotowoltaicznej – czyli jakie?

Jak wybrać polisę dla fotowoltaiki? Jest kilka kryteriów, które szczególnie warto brać pod uwagę, podejmując tę istotną decyzję. Wśród nich można wymienić:

  • zakres ochrony, jaką zapewnia wybrane ubezpieczenie
  • okres, w którym ubezpieczyciel jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania
  • roczny koszt ubezpieczenia.


Właściciel instalacji ma wybór: może zdecydować się na ubezpieczenie domu, w skład którego będzie wchodzić ochrona fotowoltaiki, albo wykupić dedykowane ubezpieczenie instalacji fotowoltaicznej – energoochrona.pl. Ta druga opcja dość często okazuje się bardziej korzystna cenowo i daje szerszą ochronę na samą fotowoltaikę. Przed podpisaniem umowy warto zapoznać się z katalogiem zdarzeń, przed którymi chroni polisa – najpopularniejsze z nich to uderzenie pioruna, powódź lub uszkodzenie przez drzewo. Nie wszystkie polisy zabezpieczają panele przed groźbą kradzieży – warto się więc upewnić, jak wygląda sytuacja w przypadku danej oferty.

Koszt polisy na fotowoltaikę jest stosunkowo niewielki – w praktyce nie przekracza kilkuset złotych rocznie. Korzyści z wyboru tego rozwiązania mogą być zaś wielokrotnie większe. Podobnie jak ubezpiecza się nieruchomości lub samochód, warto objąć ochroną również instalację, która daje domownikom dostęp do bezpiecznej i darmowej energii.

By Łucja